Vigger pokonuje w finale Zewsa i zdobywa swój pierwszy medal tych Igrzysk!

Zarówno Zews, jak i Vigger przystępowali do tego finału niepokonani w tej edycji Igrzysk. Mało tego, Vigger jest niepokonany na Igrzyskach 1v1 w ogóle, bo przecież bronił złota sprzed roku. Tego, że w finale był Vigger, można było się w miarę spodziewać, w końcu to najbardziej utytułowany zawodnik w tej dyscyplinie w historii. Zews za to, mimo że jest oczywiście świetnym graczem, to w 1v1 nigdy większych sukcesów nie odnosił. Na tej edycji sprawił jednak niespodziankę i doszedł aż do finału, odprawiając po drodze z kwitkiem dwóch graczy z Ekstraklasy.

Vigger był oczywiście faworytem, ale patrząc na kosmiczną wręcz formę Zewsa na tych Igrzyskach, można było spodziewać się wszystkiego. Obaj gracze do meczu przystąpili z niepisaną umową gry bez “noob-shotów”. Sprawiło to, że mieliśmy naprawdę sporo goli, zwłaszcza że finaliści świetnie wykańczali akcje, a z bronieniem się było już nieco gorzej. Początek meczu był wyrównany, jednak z każdą minutą Vigger stopniowo powiększał swoją przewagę. Ta w drugiej połowie wynosiła już nawet 7 goli, Zews starał się jeszcze walczyć, zmniejszył stratę, ale zabrakło czasu. Vigger z kolejnym trofeum w swojej karierze indywidualnej. Zews też nie ma się czego wstydzić, powalczył w finale i dołożył kolejny medal do swojego bogatego dorobku.

Brązowy medal po fenomenalnym spotkaniu i zwycięstwie jednym golem w dogrywce, zdobył Hetman, wygrywając z Ortegą.

Cała drabinka

Zaktualizowany Ranking 1v1:

Ranking 1v1

Klasyfikacja medalowa indywidualna:

Klasyfikacja medalowa wg Państw:

By Ortega

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *