Po małym przesunięciu spowodowanym Meczem Gwiazd, jest w końcu nowe podsumowanie.
Czwarta kolejka, niestety, przyniosła pierwszy w tym sezonie walkower. Padł on w spotkaniu AS vs HS. Jako, że uczestniczyłem w całej sytuacji, wyjaśnię jak wyglądała ona z mojej perspektywy, gdyż Posej wydaje się mieć do mnie jakiś uraz. Kolejka normalnie kończyć miała się w poniedziałek, ostateczny termin był do piątku. Ze względu na brak czasu w innych dniach, umówiliśmy mecz na czwartek już kilka dni wcześniej. Początkowo mecz miał odbyć się o 21:00, lecz kilka godzin przed spotkaniem, kapitan HS poprosił o przełożenie go na godzinę 20:00. Zgodziliśmy się na to, ale gdy znaleźliśmy hosta o godzinie 20:00, okazało się że w drużynie HS aktywny jest tylko jeden zawodnik – Kape. Jak się okazało, Posej nie do końca zapytał o termin grania swoich zawodników. Jako, że zarówno w piątek, jak i w sobotę nie mogliśmy grać tego meczu, wzięliśmy walkower, a Posej może winić jedynie siebie. Jako ciekawostkę dodam, że jest to pierwszy w historii ligowy walkower na korzyść drużyny AnonymouS. Trochę się na temat tego w/o rozpisałem, ale trochę ze względu na to, że inne mecze nie przyniosły za wiele emocji i tak naprawdę była to chyba najsłabsza kolejka w tym sezonie. Mieliśmy trzy jednostronne pary. NE pokonało DE, zwycięstwa może niezbyt okazałe, ale niemal cały mecz przebiegał pod kontrolą aktualnych liderów ligowej tabeli. Mieliśmy też pogrom BB nad BB3, w którym zadebiutował nowy nabytek aktualnych mistrzów – Dusza, który trzeba przyznać że na tle, bądź co bądź słabego przeciwnika prezentował się bardzo pewnie, zobaczymy jak będzie przeciwko mocniejszym rywalom. Możliwe także, że tym meczem Vigger i Hetman zapewnili sobie odpowiednio tytuły króla strzelców i króla asystentów. Był też mecz BB2 z SK, o którym więcej w zakładce “Mecz Kolejki”.
Wyniki:
Mecz Kolejki: BB2 – SK (2:5; 4:6) – Powiedziałbym, że był to taki Head Goal’owy “mecz dla koneserów”. Co prawda samo zestawienie BB2 vs SK wygląda całkiem ciekawie, to obie drużyny podeszły do tego meczu bardzo defensywnie, przez co padało mało goli, a sam mecz dla postronnego widza nie był jakimś niesamowitym widowiskiem. Co ten mecz robi zatem w tej części artykułu? Tak jak pisałem wyżej, nie miał on zbyt dużej konkurencji, stąd też może on być opisany nieco zwięźlej, niż zazwyczaj są opisywane najlepsze spotkania kolejki. Innym powodem jest też powrót do ligowych zmagań Crow’a (wcześniej znany jako Rolki), który trzeba przyznać że zaliczył naprawdę dobry mecz. Przechodząc jednak do samego przebiegu meczu, SK chyba wyciągnęło wnioski po pierwszych kolejkach, gdzie tracili stosunkowo dużo goli i do tego meczu podeszli z bardzo defensywnym nastawieniem. Adiss z MattysKiem postawili autobus w bramce, przez co zarówno Xade w pierwszym meczu, jak i Deejay w drugim mieli gigantyczne problemy z ustrzeleniem czegokolwiek. Idealnie oddają to zaledwie łącznie cztery gole strzelone przez napastników BB2 w tej kolejce. Wypowiedź Xade w przerwie meczu trafnie oddaje dyspozycję defensywy SK w tamtym meczu, odpowiadając na żarty i prowokacje kierowane w jego stronę odpowiedział “Ciekawe ile wy byście strzelili na tak defensywnie grających Adissa z Mattyskiem”. BB2 ze względu na taką grę SK, musiało momentami się odsłonić i nieco mocniej przycisnąć, Jamrock grał można powiedzieć od bramki do bramki, bo sporo pomagał też w defensywie. W mojej opinii mecz mógł się skończyć wyższym wynikiem, gdyby nie dość przeciętna dyspozycja Requiem’a, któremu jednak trzeba oddać, że przez większość meczu był dość osamotniony w ataku, a bardzo solidnie grali w defensywie Jamrock z Crow’em. Ostatecznie SK osiągnęło swój cel, wygrało oba mecze i zdobyło 6 pkt, przez co nadal tracą tylko trzy punkty do liderującego NE, a przypomnijmy że te dwie drużyny mają jeszcze bezpośredni mecz do rozegrania. Co do BB2, przegrali kolejny mecz i chyba musiałby się wydarzyć jakiś cud, żeby coś osiągnęli w lidze w tym sezonie. Nadzieją na uratowanie sezonu wydaje się być dla nich Puchar, w którym w półfinale mierzą się przeciwko drużynie AS, a w ćwierćfinale pokonali przecież BB, więc zwycięstwo nad AS nie wydaje się być czymś nierealnym.
Klasyfikacja Strzelców 4. kolejki (tylko 5+):
1. Vigger – 28
2. Dagger – 12
-. Krystus – 12
4. Requiem – 9
5. Hetman – 5
Klasyfikacja Asystentów 4. kolejki (tylko 5+):
1. Hetman – 19
2. MattyseK – 7
-. Altinel – 7
4. Hoody – 5
Żółte kartki:
Kondi – 3
Zuko – 1
Dusza – 1
Miciu – 1
Czerwone kartki:
Brak
Drużyna kolejki:
*w nawiasie pokazane, który raz ktoś jest w TOTR w tym sezonie, w drugim nawiasie który raz ogólnie. Ikona płomienia oznacza, że ktoś jest w TOTR któryś raz z rzędu.
GK – Adiss (vs BB2) (2)(19) – 0 goli, 2 asysty, 6 straconych goli
DEF – MattyseK (vs BB2) (1)(9) – 2 gole, 7 asyst
ST – Vigger (vs BB3) (1)(17) – 28 goli, 3 asysty







